Chiny natychmiastowo wstrzymały eksport helu, strategicznego surowca wykorzystywanego m.in. przy produkcji chipów i w rezonansach magnetycznych. Pekin zabezpiecza krajowe zapasy po zakłóceniach dostaw z Kataru i Rosji. Ceny helu w Chinach wzrosły już o ok. 65 proc. - podał za "South China Morning Post" serwis Money.pl
"Opierając się na odpowiednich przepisach prawa o handlu zagranicznym, ministerstwo handlu i główny urząd celny decydują o wdrożeniu tymczasowego zakazu eksportu helu" – przekazały urzędy w piątkowym oświadczeniu. Władze nie podały, kiedy restrykcje zostaną zniesione.
W oficjalnym komunikacie nie uszczegółowiono, których rynków dotyczy zakaz, ani czy przewidziano jakiekolwiek wyjątki. Oznacza to, że decyzja obejmuje wszystkie wysyłki zagraniczne – zwrócił uwagę dziennik "South China Morning Post".
Hel, który można pozyskać m.in. jako efekt uboczny produkcji skroplonego gazu ziemnego (LNG), jest niezastąpionym chłodziwem wykorzystywanym przy produkcji półprzewodników, w przemyśle lotniczym i kosmicznym, badaniach nad komputerami kwantowymi oraz w medycznych aparatach rezonansu magnetycznego - wskazano.
Chiny są silnie uzależnione od zagranicznych dostawców, a import pokrywa ponad 80 proc. krajowego zapotrzebowania na ten surowiec – zaznaczono w informacji.
Zabezpieczenie wewnętrznych zapasów stało się dla Pekinu kluczowe, ponieważ chiński sektor sztucznej inteligencji – zmuszony przez amerykańskie sankcje do rezygnacji z zaawansowanych procesorów Nvidia – coraz mocniej polega na chipach rodzimej produkcji, do których wytworzenia hel jest niezbędny – napisano dalej.
To kolejne w ostatnich latach działanie Chin mające na celu zapobieganie kryzysom podażowym na rynku wewnętrznym poprzez blokowanie eksportu strategicznych towarów. Wcześniej podobne ograniczenia dotyczyły paliw, nawozów i kwasu siarkowego – wyliczała agencja Reutera.
Globalne dostawy helu zostały drastycznie zakłócone w ostatnich miesiącach z powodu wojny USA i Izraela z Iranem. Doprowadziła ona do zamknięcia kluczowego zakładu produkcyjnego w Katarze oraz sparaliżowała ruch frachtowy w cieśninie Ormuz. Sytuację skomplikowała dodatkowo Rosja, która wprowadziła tymczasową kontrolę eksportu helu do końca 2027 r. (wymagającą zgody rządu na wywóz poza obszar Euroazjatyckiej Unii Gospodarczej), co odcięło Państwo Środka od jednego z głównych źródeł dostaw. W rezultacie ceny helu w Chinach wzrosły od początku 2026 r. o około 65 proc. – przypomniał w podsumowaniu "South China Morning Post". (jmk)
Foto: Pixabay.com
Źródło: Money.pl / "South China Morning Post"
