Polskie banki nadal wykazują bardzo duże zainteresowanie obligacjami emitowanymi przez ministra finansów. Jak podał serwis WNP.pl, podczas piątkowego przetargu zgłoszony popyt sięgnął 22,3 mld zł, co jest jednym z najwyższych wyników w historii III RP – zaznaczył w informacji serwis Businessinsider.com.pl.
Ministerstwo Finansów sprzedało obligacje o łącznej wartości 13,7 mld zł, co jest drugim największym wynikiem w historii przetargów krajowych - podano
Rynek międzynarodowy wykazał znaczące zainteresowanie polskimi obligacjami, kupując papiery o wartości 3,25 mld euro przy popycie przekraczającym 12 mld euro – wskazano dalej.
Tak wysoki popyt pozwolił resortowi finansów na sprzedaż obligacji o łącznej wartości 13,7 mld zł. To także rezultat godny uwagi, ponieważ większą sprzedaż w trakcie jednego przetargu udało się dotychczas osiągnąć tylko w sierpniu ubiegłego roku, gdy uplasowano papiery dłużne za 13,9 mld zł — przypomniał serwis WNP.pl.
Duże zainteresowanie polskim długiem było widoczne również na rynkach zagranicznych. W czwartek, tuż przed krajowym przetargiem, ministerstwo finansów sprzedało emisję obligacji na rynkach międzynarodowych o wartości 3,25 mld euro. Łączny popyt na te papiery przekroczył 12 mld euro, co potwierdza silne zainteresowanie inwestorów zagranicznych polskimi obligacjami - podkreślono.
Jak zauważył serwis WNP.pl, inwestorom — zarówno krajowym, jak i zagranicznym — nie przeszkadza ani rosnący poziom długu publicznego Polski, ani utrzymujący się deficyt sektora finansów publicznych, który nadal wynosi około 7 proc. PKB.
Wysoki popyt na obligacje umożliwia resortowi finansów sprzedaż nowych emisji po coraz lepszych warunkach - czytamy.
Podczas piątkowego przetargu rentowność obligacji dwuletnich spadła do 3,68 proc., pięcioletnich do 4,5 proc., a dziesięcioletnich do 5,12 proc. W przypadku papierów dwu— i pięcioletnich są to najniższe poziomy od marca 2022 roku, natomiast rentowność obligacji dziesięcioletnich była najniższa od sierpnia 2024 roku – wskazano w podsumowaniu. (jmk)
Foto: Pixabay.com
Źródło: Businessinsider.com.pl
