Skarbówka monitoruje przelewy Polaków

Skarbówka monitoruje przelewy Polaków

Nowe regulacje znacząco rozszerzyły możliwości kontroli finansów osobistych przez skarbówkę. Od 2022 roku urzędy skarbowe mogą sprawdzać przelewy bankowe i analizować pochodzenie środków, a banki w określonych przypadkach muszą przekazywać takie informacje fiskusowi – wyjaśnił serwis MSN.com/pl. 

Kiedy przelew pozostanie poza zainteresowaniem urzędu w 2026 roku i jakie zmiany - również dla osób prywatnych - przyniosą unijne przepisy w 2027 roku?  - opisał portal.

Od 2022 roku urzędy skarbowe mają znacznie większe możliwości weryfikowania finansów osobistych. Banki są zobowiązane do przekazywania Krajowej Administracji Skarbowej informacji o wybranych operacjach, a fiskus może analizować historię rachunków nawet bez informowania ich właścicieli. Choć brzmi to jak masowa kontrola, w rzeczywistości nie każdy przelew trafia pod lupę – stwierdzono w informacji.  

Kluczowe zmiany weszły w życie 1 lipca 2022 roku. Od tego momentu banki muszą udostępniać fiskusowi dane dotyczące rachunków klientów, jeśli zajdzie taka potrzeba. Urzędy skarbowe mogą sprawdzać m.in. historię przelewów, saldo konta czy źródła wpływów – wskazano dalej.

Regulacje te mają służyć walce z praniem pieniędzy, finansowaniem terroryzmu oraz ukrywaniem dochodów przed opodatkowaniem. Sam fakt, że urząd ma dostęp do danych bankowych, nie oznacza jednak automatycznej kontroli podatkowej - podano.

Skarbówka korzysta ze swoich uprawnień wtedy, gdy pojawią się konkretne przesłanki. Najczęściej są to:

— sygnały z banków o nietypowych lub podejrzanych transakcjach,

— rozbieżności między deklarowanymi dochodami a wpływami na konto,

— informacje od innych instytucji, np. komornika,

— donosy,

— analiza dokumentów i przepływów finansowych.

Od 1 stycznia 2026 roku zakres raportowanych informacji jeszcze się zwiększy. Urzędy skarbowe będą otrzymywać także dane o wybranych transakcjach kartowych – zarówno debetowych, kredytowych, jak i kartach pre-paid oraz wirtualnych. Na radar fiskusa trafią przede wszystkim operacje przekraczające określone limity lub odbiegające od standardowych schematów - napisano.

Celem zmian jest skuteczniejsze wykrywanie przypadków ukrywania dochodów lub prowadzenia niezgłoszonej działalności zarobkowej - zaznaczono.
 
W mediach społecznościowych narosło wiele mitów na temat rzekomego „śledzenia” przelewów BLIK. W praktyce jednorazowe, niewielkie transfery do rodziny czy znajomych – np. rozliczenie wspólnego posiłku – nie budzą zainteresowania fiskusa.

Czujność urzędu mogą natomiast wzbudzić:

— regularne wpływy w podobnych kwotach,

— przelewy od wielu różnych nadawców,

— brak logicznego powiązania wpływów z oficjalnymi dochodami.

W takich sytuacjach fiskus może uznać środki za darowiznę przekraczającą limit zwolnienia lub przychód z niezgłoszonej działalności - czytamy.
 
Problemy pojawiają się tam, gdzie przelewy są częste i słabo opisane. Nawet transfery między członkami rodziny mogą zostać zakwestionowane, jeśli urząd uzna je za darowiznę podlegającą opodatkowaniu. Brak jednoznacznych tytułów przelewów i dokumentów potwierdzających zwrot kosztów działa na niekorzyść podatnika – wskazano  w treści.

Największe ryzyko dotyczy osób, na których rachunek systematycznie trafiają pieniądze od wielu różnych osób. Dla urzędu skarbowego może to być sygnał prowadzenia działalności gospodarczej bez jej formalnej rejestracji. Skutkiem mogą być zaległy podatek, odsetki, a nawet obowiązek zapłaty składek ZUS za poprzednie lata – niezależnie od formy płatności - podkreślono.
 
W 2026 roku limit 15 tys. zł brutto nadal dotyczy wyłącznie transakcji między przedsiębiorcami. Osoby prywatne mogą regulować należności gotówką bez limitu kwotowego. Co istotne, ograniczenie odnosi się do całkowitej wartości transakcji, nawet jeśli płatność została podzielona na kilka części, i obowiązuje niezależnie od waluty - wyjaśniono.

Od 2027 roku zaczną obowiązywać unijne regulacje, które wprowadzą limit 10 tys. euro dla płatności gotówkowych także w relacjach z osobami prywatnymi. Dodatkowo przy transakcjach gotówkowych przekraczających 3 tys. euro w wybranych branżach konieczne będzie potwierdzenie tożsamości klienta, co znacząco ograniczy anonimowość dużych płatności – czytamy w podsumowaniu.   (jmk)

Foto: Pixabay.com //
Źródło: MSN.com/pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.