KGHM

ETS2 może wejść później

ETS2 może wejść później

Europejski System Handlu Emisjami, czyli system ETS, może wejść w życie później, niż pierwotnie planowano. Media ujawniły nowe informacje w tej sprawie – poinformował serwis MSN.com/pl.

Jest propozycja, by nowy podatek klimatyczny w transporcie drogowym i budownictwie wszedł w życie rok później, czyli w 2028. Opóźnienie wejście w życie, było jednym z postulatów Polski. Taki zapis znalazł się w najnowszej wersji projektu prawa klimatycznego, negocjowanego obecnie w Brukseli przez ministrów środowiska unijnych krajów - dowiedziało się nieoficjalnie Polskie Radio. 

Kompromisowe zapisy zaproponowała duńska prezydencja, dla której, jak wiele na to wskazuje, jest zgoda większości państw – zaznaczono w informacji. 

W konkluzjach ostatniego szczytu UE znalazł się zapis o możliwości rewizji ETS2, co może pozwolić na jego opóźnienie wdrożenia systemu. 
- Udało nam się wpisać kluczowe dla nas słowo, jakim jest "rewizja", czyli zmiany w tym projekcie wtedy, kiedy to będzie według państw członkowskich potrzebne. To oznacza jeszcze nie gwarancję, ale możliwość (...) przełożenia zablokowania tego tak, żeby nie weszło w życie w 2027 roku - zapowiadał kilka tygodniu temu premier Donald Tusk w rozmowie z TVN-em.  

Podkreślał, że "jesteśmy świadkami bardzo poważnego zwrotu w tej kwestii". Ostatnie doniesienia sugerują, że ten zwrot rzeczywiście się dokonuje - czytamy.

Polska od dawna jest przeciwna wprowadzeniu ETSW2. Rozszerzenie systemu opłat za emisję gazów cieplarnianych może prowadzić do wzrostu kosztów życia, głównie poprzez dodatkowe opłaty związane z ogrzewaniem mieszkań. ETS2 może pogłębić ubóstwo energetyczne, szczególnie wśród osób nadal korzystających z węgla i gazu do ogrzewania domów. Bernd Weber, szef think tanku Epico Klima-Innovation w niemieckiej telewizji powiedział, że po wejściu tego systemu "ceny w trzech milionach gospodarstw domowych w Polsce mogą wzrosnąć nawet o 150 proc." - napisano dalej.

Eksperci zwracili również uwagę, że polska gospodarka jest nadal w dużej mierze uzależniona od paliw kopalnych. Rząd argumentuje, że system ETS2 nie uwzględnia tej specyfiki, co może prowadzić do nierównomiernego obciążenia opłatami krajów UE – wskazano w treści.

Głównym celem ETS jest redukcja emisji gazów cieplarnianych, ale system promuje również inwestycje w czyste technologie i wspiera transformację energetyczną. Obecnie ETS obejmuje głównie firmy emitujące znaczne ilości gazów cieplarnianych. Wśród nich są elektrownie, huty, cementownie, a także linie lotnicze działające na terenie Unii Europejskiej. Od roku 2027 ETS2 ma jednak objąć także budynki mieszkalne i transport drogowy, co będzie oznaczało opłaty za emisje związane ze spalaniem gazu i węgla w domach – czytamy w podsumowaniu.  (jmk)

Foto: Pixabay.com
Źródło: MSN.com/pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.