W dzisiejszych czasach dane osobowe stały się jednym z najcenniejszych zasobów, a numer PESEL może być dla przestępców kluczem do kradzieży tożsamości i pieniędzy. Zbyt swobodne jego udostępnianie niesie ryzyko poważnych konsekwencji finansowych – zaznaczył serwis MSN.com/pl.
PESEL to nie tylko podstawowy identyfikator obywatela, ale także numer wykorzystywany w kontaktach z urzędami, bankami i innymi instytucjami. Dlatego tak ważne jest, by nie podawać go bez zastanowienia i robić to wyłącznie wtedy, gdy sytuacja tego rzeczywiście wymaga. W niektórych przypadkach jego przekazanie jest obowiązkowe i bezpieczne, np. podczas wizyty u lekarza, załatwiania spraw urzędowych czy podpisywania umowy w banku - wskazano.
W instytucjach publicznych i finansowych dane są objęte procedurami ochrony i przetwarzane zgodnie z przepisami, co minimalizuje ryzyko nadużyć. Największe zagrożenie pojawia się jednak w internecie oraz w kontaktach telefonicznych, gdzie oszuści wykorzystują manipulację, podszywając się pod zaufane instytucje. Często stosują fałszywe SMS-y i e-maile z odnośnikami do stron udających banki lub urzędy, aby skłonić do podania danych – podano.
Popularną metodą jest też vishing, czyli rozmowy telefoniczne, w których przestępca udaje pracownika banku lub innej instytucji i prosi o potwierdzenie informacji. Ryzyko istnieje również w codziennych sytuacjach, np. w hotelach czy wypożyczalniach, gdzie nie zawsze istnieje potrzeba kopiowania dokumentów czy zapisywania numeru PESEL - często wystarcza samo okazanie dowodu – zaznaczono.
Warto zachować ostrożność i zawsze sprawdzać, czy podanie danych ma podstawę prawną, ponieważ w niepowołanych rękach mogą posłużyć do zaciągania kredytów, zakupów ratalnych czy podpisywania umów, co prowadzi do poważnych problemów finansowych i długiego procesu ich wyjaśniania – napisano dalej.
Jednym ze sposobów ochrony przed nadużyciami jest kontrolowanie statusu swoich danych i korzystanie z dostępnych narzędzi bezpieczeństwa. W Polsce można zastrzec numer PESEL poprzez aplikację mObywatel, co utrudnia wykorzystanie go przez osoby nieuprawnione. Od 2024 roku banki i firmy pożyczkowe mają obowiązek sprawdzania, czy numer PESEL nie jest zablokowany przed udzieleniem finansowania - wskazano.
Jeśli mimo zastrzeżenia doszłoby do próby wyłudzenia, odpowiedzialność nie spada na właściciela danych. Co ważne, blokadę można w każdej chwili czasowo wyłączyć, np. przy składaniu wniosku o kredyt, a następnie ponownie aktywować, co pozwala zachować większą kontrolę nad bezpieczeństwem swojej tożsamości – podkreślono w podsumowaniu. (jmk)
Foto: Forsal.pl
Źródło: MSN.com/pl
