Paszporty covidowe. Jest decyzja PE

Passport_COVID_201.jpg

Europarlamentarzyści podjęli w środę ostateczną decyzję ws. unijnego certyfikatu cyfrowego Covid.

Ma on ułatwić podróże wewnątrz UE w czasie pandemii i przyczynić się do ożywienia gospodarczego. Większość głosujących była za jego zatwierdzeniem - podał serwis Polsatnews.pl


Bezpłatny certyfikat (EU Digital COVID Certificate), w formie cyfrowej lub papierowej, będzie dowodem, że jego posiadacz został zaszczepiony, wyzdrowiał po zakażeniu lub niedawno przeszedł test z wynikiem negatywnym - czytamy w informacji. 

Wspólne ramy umożliwią wszystkim państwom członkowskim UE wydawanie certyfikatów, które będą interoperacyjne, kompatybilne, bezpieczne i weryfikowalne w całej Unii - napisano dalej.

W środę rano ogłoszono wyniki głosowania europarlamentarzystów. Certyfikat został ostatecznie zatwierdzony. Na posiedzeniu plenarnym Parlament przegłosował dwa rozporządzenia dotyczące jego wprowadzenia (obywatele Unii - wyniki głosowania: 546 za, 93 przeciw, 51 wstrzymało się; obywatele państw trzecich - 553 za, 91 przeciw i 46 wstrzymało się). 

We wtorek posłowie do Parlamentu Europejskiego podczas debaty nad tzw. paszportami covidowymi wyrażali ostrożny optymizm, jeśli chodzi o oczekiwane efekty ich wprowadzenia. Podkreślali, że rezultat w postaci przywrócenia swobody przemieszczania się ostatecznie zależy od konkretnych działań państw członkowskich w tej sprawie - pisze serwis.

- Wszyscy obywatele Unii Europejskiej maja prawo do tego, aby być w stanie korzystać z tego systemu latem. Państwa członkowskie muszą zapewnić konkretne wyniki. Mówimy tu nie tylko o technicznych wdrożeniach związanych z certyfikatem, ale o czymś więcej - mówił w imieniu największej frakcji w PE - Europejskiej Partii Ludowej (EPL) - Jeroen Lenaers.

- Obywatele europejscy chcą końca układanki 27 różnych zasad dotyczących kwarantanny, samoizolacji itd. Chcą koordynacji, pewności na naszych granicach wewnętrznych. Chcą fundamentalnego prawa do swobodnego przepływu. Chcą, aby ono zostało ono w pełni przywrócone - zaznaczył Holender.

Jak czytamy w przekazie. - Przedstawiciel Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR) Joachim Brudziński podkreślił, że zaświadczenie covidowe ma ułatwić korzystanie ze swobodnego przepływu, a nie stanowić jego warunek.

- Każdy obywatel Unii ma prawo do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich. Dlatego mój kraj - Polska - z zadowoleniem przyjmuje wypracowany kompromis i wyraża poparcie dla przedstawionego przez prezydencję (portugalską) tekstu zabezpieczającego kompetencje państw członkowskich do wprowadzenia obostrzeń w zależności od zmieniającej się sytuacji epidemiologicznej - powiedział były szef polskiego MSW.

- Istnieje spora grupa osób, która jeszcze nie jest zaszczepiona: nie należą do grupy docelowej, nie mogą być zaszczepione np. ze względów medycznych lub wiekowych, bądź nie chcą. A muszą mieć możliwość korzystania ze swego podstawowego prawa do swobodnego przepływu, z zastrzeżeniem w razie potrzeby takich ograniczeń, jak obowiązkowe testy samoizolacja czy kwarantanna. Chciałbym podkreślić, że niniejszego rozporządzenia nie można interpretować jako ustanawiającego obowiązek lub prawo do szczepienia - dodał europoseł PiS.

Deputowana liberałów (RE) Sophie in ’t Veld zastrzegła, że zaświadczenie covidowe co prawda wyeliminuje pewne przeszkody, ale to, w jakim stopniu faktycznie pozwoli na otwarcie Europy, będzie zależało od państw członkowskich i od ich woli, żeby zharmonizować swoje podejście - czytamy w informacji.

"Pamiętajmy, że na dziś nawet nie stosują one takiej samej mapy Europy z kodami kolorystycznymi (liczby zakażeń). (...) Wciąż mamy mieszaninę, chaos niejednolitych zasad. Pamiętajmy, że to w rękach rządów państw członkowskich spoczywa przywrócenie wolności naszych obywateli" - zaapelował

Tineke Strik z Zielonych zwróciła uwagę, że "cena naszej wolności" nie może być uzależniona od ceny badania na obecność wirusa - czytamy dalej.

Christine Anderson z prawicowej frakcji Tożsamość i Demokracja (ID) opowiedziała się z kolei przeciwko paszportom covidowym.

- Korzystanie z podstawowych wolności jest obwarowane pokazaniem odpowiedniego zaświadczenia. W dodatku to zaświadczenie zależy od przyjęcia drugiej dawki szczepionki, co do której skuteczności i bezpieczeństwa często nadal jeszcze istnieją pewne kontrowersje. Szczepionki, która nie została jeszcze w pełni przetestowana w odpowiedni sposób, w sposób kliniczny. (...) Jesteśmy przeciwni obowiązkowi szczepień, i przeciwni wprowadzeniu zaświadczenia o szczepieniu. Stanowi to bowiem jawne naruszenie podstawowych wolności - przekonywała Niemka.

 

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.