Do 10 tys. zł kary mogą zapłacić właściciele domów jednorodzinnych, którzy nielegalnie wydzielają w nich miejsca zbiorowego zakwaterowania. Ministerstwo Rozwoju i Technologii zapowiada szybkie wprowadzenie takich przepisów – wskazał serwis Businessinsider.com.pl
Temat pojawił się podczas posiedzenia Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu Terytorialnego – podano w informacji.
Jak wskazywali przedstawiciele samorządów, obecne przepisy pozwalają na tworzenie w domach jednorodzinnych miejsc noclegowych nawet dla kilkudziesięciu osób – czytamy dalej.
— Są w Polsce miejscowości, są gminy, w których powstały wręcz osiedla zbudowane dokładnie po to, żeby osoby przyjeżdżające spoza kraju wegetowały w tych pomieszczeniach i to są z reguły domy jednorodzinne, albo budynki typu bliźniak, w którym mieszka kilkadziesiąt osób w urągających warunkach, bez szacunku dla przepisów sanitarnych i przeciwpożarowych — mówił sekretarz strony samorządowej Marek Wójcik.
— Ten problem musi się załatwić szybko, zanim dojdzie do tragedii — dodał.
Wiceminister rozwoju Tomasz Lewandowski poinformował, że projekt zmian jest już gotowy. Kluczową propozycją jest ograniczenie — tylko 30 proc. powierzchni domu jednorodzinnego będzie można przeznaczyć na cele zamieszkania okresowego.
Przekroczenie tego limitu będzie wymagało formalnej zmiany sposobu użytkowania budynku.
— Wprost wskazujemy, że jeżeli ktoś chce u siebie prowadzić taki hotel pracowniczy, musi wystąpić o zmianę sposobu użytkowania budynku — podkreślił Lewandowski.
Resort planuje również wprowadzenie sankcji finansowych. Za prowadzenie takiej działalności bez wymaganej zgody właściciel zapłaci do 10 tys. zł.
— Ta kara będzie mogła być nakładana także w kolejnych etapach, jeżeli właściciel budynku się do tego nie podporządkuje — zaznaczył w podsumowaniu wiceminister.
(jmk)
Foto: Pixabay.com
Źródło: Businessinsider.com.pl
Czy wejdą nowe przepisy dla właścicieli domów?
