Niemcy ostrzegają przed odwiertem pod Świnoujściem

Niemcy ostrzegają przed odwiertem pod Świnoujściem

W Świnoujściu może wkrótce, na ogromnej platformie, rozpocząć się trwająca dekadami eksploatacja ropy naftowej i gazu ziemnego. Kwestia tego, czy Niemcy również mają prawo głosu w sprawie polskich planów wydobycia, pozostaje otwarta — napisał za niemieckim portalem nordkurier.de. serwis Businessinsider.com.pl

Czy powstaniu ogromnej platformy wiertniczej u niemieckich wybrzeży Bałtyku można jeszcze zapobiec? Nad tym pytaniem debatowali w poniedziałkowy wieczór w Heringsdorfie — miejscowości położonej na wyspie Uznam — przedstawiciele władz wysokiego szczebla, obrońcy środowiska oraz obywatele — relacjonował portal nordkurier.de.

W Świnoujściu może wkrótce rozpocząć się eksploatacja ropy naftowej i gazu ziemnego. Kanadyjska firma Central European Petroleum (CEP) prowadzi tam obecnie odwierty próbne — napisano.

Kwestia tego, czy Niemcy również mają prawo głosu w sprawie polskich planów wydobycia ropy, pozostaje otwarta. Według ekspertów zależy to od tego, czy złoża ropy i gazu pod dnem Bałtyku rozciągają się także na terytorium niemieckie — ocenił niemiecki portal.

Kanadyjska firma naftowo-gazowa Central European Petroleum (CEP) posiada przyznaną przez Polskę koncesję na Bałtyku na poszukiwanie i rozpoznawanie złóż ropy naftowej i gazu ziemnego. Prace są prowadzone w obrębie polskiej wyłącznej strefy ekonomicznej — zaznaczono.

W lutym 2025 r., dzięki odwiertowi "Wolin Wschód", spółka potwierdziła obecność złóż węglowodorów. Było to największe konwencjonalne odkrycie ropy naftowej w historii Polski, szacowane na minimum 22 mln ton ropy oraz 5 mld m sześc. gazu ziemnego — podano.

Poszukiwanie ropy i gazu wiąże się z gigantycznymi nakładami finansowymi. Polska ma pierwszeństwo do zakupu i zabezpieczenia wydobywanych z tego złoża surowców — wskazano dalej.

W spotkaniu w niemieckim Heringsdorfie wzięli udział m.in. dr Wolfgang Blank, minister gospodarki kraju związkowego Meklemburgia-Pomorze Przednie, przedstawiciele Federalnego Ministerstwa Środowiska, przedstawiciele organizacji ekologicznych oraz około 80 mieszkańców.  
 
Rozczarowanie przyszło jednak stosunkowo szybko. Choć przedstawiciele świata polityki oraz organizacji ochrony środowiska byli zgodni — nikt nie chce odwiertów ropy u wybrzeży Bałtyku — na razie pozostaje jedynie czekać — pisał portal.

Zdaniem dr. Andreasa Schecka, dyrektora generalnego niemieckiej spółki Neptune Energy GmbH, która posiada prawa do eksploatacji złóż w rejonie Heringsdorfu, wynika to przede wszystkim z faktu, że nie wyjaśniono, czy i w jakim stopniu złoża ropy i gazu rozciągają się poza niemiecką granicę — podkreślono w treści informacji.

W 1994 r. firma Neptune Energy nabyła koncesję do obszaru u wybrzeży Heringsdorfu.

Neptune Energy zamierza zlecić przeprowadzenie badań, które mają wyjaśnić, czy złoża znajdujące się po stronie niemieckiej i polskiej są ze sobą powiązane — czytamy.
 
Jak podkreślił Wolfgang Blank, minister gospodarki Meklemburgii-Pomorza Przedniego, odejście od paliw kopalnych zostało jasno określone jako cel Niemiec. Jego zdaniem skutki planowanych odwiertów dla świata zwierząt, środowiska naturalnego oraz turystyki są nie do zaakceptowania. Stosowne stanowiska zostały już przekazane polskiemu rządowi.
 
"Jest to projekt polski, a my możemy jedynie poprzez dialog wskazywać problemy, jakie — z niemieckiej perspektywy — wiążą się z tym przedsięwzięciem" — stwierdził w podsumowaniu Blank.  (jmk)

Foto: Pixabay.com
Źródło: Businessinsider.com.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.