Kłopoty chińskiej gospodarki

Kłopoty chińskiej gospodarki

Najnowsze dane z drugiej co do wielkości gospodarki świata nie napawają optymizmem. Co więcej, mówimy o oficjalnych publikacjach, co jak zauważają obserwatorzy, może być dowodem tego, że władze są zaniepokojone i przyznają się do niepowodzeń w planie pobudzenia procesów inwestycyjnych. Porażka na tym polu może rodzić poważne, negatywne konsekwencje dla całej gospodarki – podał za "Financial  Times" serwis Businessinsider.com.pl.

Chińskie inwestycje w środki trwałe odnotowały w listopadzie trzeci z rzędu spadek, wynika z oficjalnych danych. Jak pisze dziennik "Financial Times" prezydent Xi Jinping wezwał urzędników do przeciwdziałania tej tendencji, która może osłabić wzrost drugiej co do wielkości gospodarki na świecie – zaznaczono.

Według danych, inwestycje w środki trwałe w okresie od początku roku do 30 listopada zmniejszyły się o 2,6 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Wynik ten okazał się gorszy od prognoz analityków Bloomberga, którzy przewidywali spadek o 2,3 proc., a także od październikowego odczytu, kiedy odnotowano spadek o 1,7 proc. - wskazano w informacji. 

Sytuacja ta, jak podkreślił "Financial Times", skłoniła chińskie władze do podjęcia działań na rzecz stabilizacji inwestycji, które przez dekady były jednym z głównych motorów wzrostu gospodarczego kraju. Szczególny nacisk kładziono na inwestycje w infrastrukturę, nieruchomości oraz zaawansowaną produkcję - napisano.

Podczas centralnej konferencji gospodarczej, która odbyła się w zeszłym tygodniu pod przewodnictwem Xi Jinpinga, podkreślono konieczność "stabilizacji i ożywienia inwestycji" oraz "odpowiedniego zwiększenia ich skali w ramach budżetu rządu centralnego" – czytamy dalej.
Analitycy uznali to za pierwsze oficjalne przyznanie się chińskiego kierownictwa do problemu spowolnienia inwestycyjnego. Jednocześnie zauważono, że spadek ten może wynikać z kilku czynników, w tym korekt statystycznych oraz trudności na rynku nieruchomości – wskazano.

W listopadzie odnotowano również najsłabszy od trzech lat wzrost sprzedaży detalicznej, co wskazuje na malejący popyt wewnętrzny i niewielkie zaufanie konsumentów do rynku. Sytuacja, jak zauważa "Financial Times", jest ściśle związana z trwającym już piąty rok kryzysem w sektorze nieruchomości, który dodatkowo obciąża chińską gospodarkę – zaznaczono.

Międzynarodowy Fundusz Walutowy w zeszłym tygodniu wezwał Pekin do bardziej zdecydowanych działań w celu pobudzenia popytu krajowego i przeciwdziałania deflacji, która nadal utrzymuje się w chińskiej gospodarce - podano.

Analitycy Goldman Sachs oszacowali, że około 60 proc. spadków inwestycji w środki trwałe do października wynikało z korekt wcześniej zawyżonych danych statystycznych. Jednak pozostałe 40 proc. przypisano spowolnieniu w sektorze nieruchomości, ograniczeniom wydatków na infrastrukturę oraz polityce, której celem jest ograniczenie nadmiernej konkurencji cenowej w sektorach z nadwyżką mocy produkcyjnych – napisano w podsumowaniu.    (jmk)

Foto: Pixabay.com
Źródło: Businessinsider.com.pl / FT.com //

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.