Synology

Dla wyższego opodatkowania firmy fiskus podjął nieprawidłowe i nielogiczne rozstrzygnięcie

Podatek_w_firmie.jpg

Spośród pięciu spółek tworzących podatkową grupę kapitałową jedna przyniosła stratę, a cztery dochody. Spółka dominująca pomniejszyła o tę stratę podatek dochodowy wykazany i zaliczkowany przez cztery rentowne spółki, zachowując powstałą na plus różnicę zaliczek CIT, a następnie rozdysponowując ją pomiędzy siebie i spółkę przynoszącą straty. Była pewna, że to działanie będzie obojętne podatkowo, ale fiskus stwierdził, że jest to przysporzenie majątku tych spółek i musi zostać opodatkowane jak zwykły przychód. Spór między przedsiębiorcą a Dyrektorem Krajowej Informacji Skarbowej rozstrzygnął sąd, stwierdzając, że: „Stanowisko KIS jest nie tylko nieprawidłowe, ale także nielogiczne i sprzeczne wewnętrznie. Jest również wyrazem nadmiernego fiskalizmu państwa” (wyrok WSA w Krakowie z 29 grudnia 2020 r., sygn. akt I SA/Kr 923/20).

Podatkowa grupa kapitałowa złożona z pięciu spółek

Pięć spółek akcyjnych tworzy podatkową grupę kapitałową (dalej również PGK). Jedna z nich – spółka A – jest odpowiedzialna za rozliczanie oraz odprowadzanie podatku dochodowego całej grupy. To jej, jako płatnikowi CIT, pozostałe spółki przekazują do 19-ego dnia każdego miesiąca zaliczki na ten podatek, każda jedna indywidualnie, kalkulując dla siebie przychody i koszty ich uzyskania celem wyliczenia należnego CIT.

Spółka A, która jest jednocześnie spółką dominującą w grupie, sumując przychody podatkowe wszystkich spółek, odejmuje od nich sumę kosztów uzyskania przychodów wygenerowanych przez te wszystkie spółki tworzące PGK. W ten sposób oblicza podatek, który następnie odprowadza do urzędu skarbowego.

Strata jednej ze spółek pomniejszała podatek dochodowy całej grupy

Jedna ze spółek – spółka E – wykazuje stratę, co w świetle opisanego sposobu dokonywania rozliczeń podatkowych przez PGK powoduje, że pozostałe spółki mają do zapłaty niższy podatek dochodowy, niż to wynika z ich indywidualnych wyliczeń. Kwotę tej różnicy „na plus” dla spółek spółka A zatrzymuje, rozdysponowując ją zgodnie z procedurą ustaloną w umowie generalnej podatkowej grupy kapitałowej.

W 2018 r. taką nadwyżkę rozdzielono na cele inwestycyjne dla przynoszącej straty spółki E oraz dla spółki dominującej. Obie zakwalifikowały otrzymane środki jako pozostałe przychody operacyjne. W tych okolicznościach PGK wystąpiła do organu podatkowego o potwierdzenie, że tak uzyskane środki pieniężne nie zrodzą po stronie spółek, które je otrzymały, przychodu podlegającego uwzględnieniu przy ustalaniu dochodu bądź straty podatkowej.

W opinii podatkowej grupy kapitałowej zgodnie z art. 1a ust. 1 ustawy o CIT to ona jest podatnikiem w tej sprawie, a nie tworzące ją pojedyncze spółki. A jak stanowi ust. 7 tego artykułu, podatek dochodowy oraz zaliczki na ten podatek są obliczane, pobierane i wpłacane przez spółkę dominującą. Przepis art. 7a ust. 1 ustawy precyzuje, że w PGK dochodem ze źródła przychodów jest nadwyżka sumy dochodów wszystkich spółek tworzących grupę, uzyskanych z danego źródła przychodów nad sumą ich strat poniesionych z tego źródła.

Fiskus uznał, że spółki muszą zapłacić podatek

Organ podatkowy uznał jednak, że w opisanej sytuacji dochodzi do trwałego przysporzenia w majątku spółek A i E, które ma definitywny i bezzwrotny charakter, i którym obie spółki mogą rozporządzać jak majątkiem własnym. Dlatego powodujący to przysporzenie przychód powinny uwzględnić w rozliczeniu dochodów lub straty podatkowej.

Rozpoznający wniesioną przez PGK skargę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie zgodził się z przedsiębiorcą, że w przypadku tych dwóch spółek nie dochodzi po ich stronie do przysporzenia, o jakim mówi organ. Zwrócił uwagę m.in. na przepis art. 12 ust. 4 pkt 6a ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych stanowiący, że do przychodów nie zalicza się zwróconych innych wydatków niezaliczonych do kosztów uzyskania przychodów. Sąd stwierdził, że zaprezentowane w tej sprawie stanowisko fiskusa podważa cały sens instytucji podatkowych grup kapitałowych. Dokonywane między tworzącymi taką grupę spółkami przepływy finansowe, dotyczące rozliczeń zobowiązań podatkowych grupy, są neutralne podatkowo w zakresie CIT. Uchylając zaskarżoną przez przedsiębiorcę interpretację Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, orzekł:

„…przyjęta przez Wnioskodawcę metoda rozliczeń jest prawidłowa oraz zgodna z prawem. (…) Przyjęcie założenia proponowanego przez KIS, w którym uzyskane w ten sposób korzyści stanowiłby przychód podlegający opodatkowaniu, byłoby zaprzeczaniem celu instytucji podatkowej grupy kapitałowej” (wyrok WSA w Krakowie z 29 grudnia 2020 r., sygn. akt I SA/Kr 923/20).

Niekorzystna dla przedsiębiorcy interpretacja była nielogiczna i nadmiernie profiskalna

Niełatwe jest życie przedsiębiorców pod jurysdykcją fiskusa, którego organy tak często interpretują prawo na ich niekorzyść. A przecież liczne normy prawa podatkowego, także prawa przedsiębiorców, nakazują urzędnikom skarbowym zachowanie przyjaznego stosunku do przedsiębiorców, a nawet, w przypadku wątpliwości, rozstrzygać je na ich korzyść. Przedsiębiorcom trudno jednak wypatrywać ziszczenia się tych utopijnych postulatów, skoro w praktyce organy podejmują przeciw nim takie rozstrzygnięcia, jak w opisanej sprawie. Jak bowiem stwierdził krakowski sąd:
„Stanowisko KIS jest nie tylko nieprawidłowe, ale także nielogiczne i sprzeczne wewnętrznie. Jest również wyrazem nadmiernego fiskalizmu państwa” (sygn. akt I SA/Kr 923/20).

Foto: Rzeczpospolita

Robert Nogacki, radca prawny, Kancelaria Prawna Skarbiec

 

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.