VOSS 2026

Na Litwie odkryto insygnia pogrzebowe Jagiellonów

Na Litwie odkryto insygnia pogrzebowe Jagiellonów

Utracone korony, berła pogrzebowe oraz średniowieczne monety można już oglądać w Wilnie. Jak opisał "Popular Mechanics", według informacji Muzeum Dziedzictwa Kościelnego w Wilnie odsłonięto wspólne dzieje Polski i Litwy. Można je podziwiać na żywo na nowo otwartej wystawie – napisano w informacji serwisu WP.pl.

Zaginione insygnia grobowe monarchów polsko-litewskich zostały odsłonięte 9 lipca w Wilnie na Litwie. To jedno z najważniejszych odkryć w Europie z okresu wczesnonowożytnego ostatnich dekad – opisał litewski serwis rządowy Go Vilnius. "Popular Mechanics" przypomina też odnalezienie przed laty Skarbu Średzkiego w Polsce, a połączenie tych dwóch znalezisk pokazuje, jak silnie splatały się losy elit Europy Środkowej i Wschodniej. Wileńskie insygnia wiążą się z dynastią Jagiellonów, a skarb ze Środy prowadzi do rodu Luksemburgów i dawnej Korony Czech – podano.

Muzeum Dziedzictwa Kościelnego w Wilnie otworzyło podwoje dla jednej z najwspanialszych wystaw w najnowszej historii regionu - insygniów grobowych należących do XVI-wiecznych władców Polski i Litwy: króla Aleksandra Jagiellończyka oraz królowych: Elżbiety Habsburg i Barbary Radziwiłłówny. Razem z nimi spoczywały trzy korony pogrzebowe, berło, jabłko, biżuteria i przedmioty osobiste. Wystawa "Ukryte w środku" prezentuje je od 9 lipca – napisał serwis.

W Wilnie historia skarbu zaczęła się w 1931 r., gdy wiosenna powódź odsłoniła krypty pod katedrą. Przed II wojną światową zabytki ukryto. W 1985 r. odnaleziono część skarbca katedry, ale same królewskie insygnia nadal uznawano za zaginione. Przełom przyniósł 2024 r., gdy natrafiono na nie zawinięte w gazety. Po latach spędzonych w wilgotnym miejscu były w kruchej kondycji, jednak konserwatorzy przygotowali je do publicznego pokazu. Dziś kolekcję prezentuje Muzeum Dziedzictwa Kościelnego w Wilnie. Instytucja podkreśla, że są to wyjątkowe przykłady wczesnorenesansowego złotnictwa – podkreślono.

"Wśród najcenniejszych obiektów są korona Elżbiety Habsburżanki, złoty łańcuch znaleziony przy Barbarze Radziwiłłównie, pierścienie z diamentami, rubinami i szmaragdami oraz medalion z unikatowej monety o nominale 10 dukatów wybitej w 1533 r. Znalazły się na niej portrety Zygmunta Starego i Zygmunta II Augusta" – podał Go Vilnius.

"Większość polskich insygniów królewskich zaginęła pod koniec XVIII wieku, co nadaje temu odkryciu znaczenie międzynarodowe" – przekazał "Popular Mechanics" prof. dr hab. Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu w Krakowie.

Jak dodał, gdy wiadomość o insygniach wileńskich ujrzała światło dzienne, "została przyjęta w Polsce z autentycznym entuzjazmem – od razu zrozumiałem, że jesteśmy świadkami historycznego momentu".

"Jako że należały do ​​władców z dynastii Jagiellonów, przedmioty te mają ogromne znaczenie historyczne, symboliczne i emocjonalne dla mieszkańców obu narodów. Przez dziesięciolecia uważano te artefakty za bezpowrotnie utracone. Ich ponowne odkrycie jest symbolicznym przywróceniem pamięci o jednym z najważniejszych okresów w historii Polski i Litwy" – powiedział prof. Betlej.

"Osobiste insygnia królewskie, stworzone dla konkretnego władcy, są wyjątkowo rzadkie; w przeciwieństwie do koron grobowych, większość koron koronacyjnych była używana przez pokolenia" – przekazała dr Giedrė Mickūnaitė, kuratorka wystawy.

Drugie znalezisko czekało na ponowne odkrycie jeszcze dłużej. W Środzie w Polsce pierwsze przedmioty odnaleziono przypadkiem pod koniec lat 80. XX w. podczas prac budowlanych. Najpierw odkryto naczynie z monetami bitymi w Pradze, trzy lata później kolejna inwestycja odsłoniła złote i srebrne floreny, a późniejsze wykopaliska przyniosły cały zespół zabytków z końca XIII i początku XIV w. – przypomniał serwis.

Według Muzeum Narodowego we Wrocławiu skarb pochodził z królewskiego skarbca rodu Luksemburgów w Pradze. Około 1348 r. Karol IV, wówczas król Czech, miał zastawić te przedmioty u żydowskiego bankiera Muscha, by zdobyć środki na starania o tytuł króla Rzymian. Bankierzy ukryli depozyt w Środzie najpewniej w połowie XIV w., ale już go nie odebrali – napisano.

Najcenniejszym elementem zbioru pozostaje złota korona, prawdopodobnie należąca do czeskiej królowej. Badacze wiążą ją z ceremonią ślubną, na co ma wskazywać motyw pierścienia, i nie wykluczają, że nosiła ją Blanka de Valois, pierwsza żona Karola IV Luksemburskiego. W skarbie są też złote zawieszki z przełomu XII i XIII w., sprzączka z figurką ptaka, pierścienie, liczne monety oraz ozdobna zapona z cesarskim orłem, granatami, szmaragdami, szafirami i perłami – wskazano w podsumowaniu.     (jmk)

Foto: Pixabay.com
Źródło: WP.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Portal internetowy ForumBiznesu.pl

Publish the Menu module to "offcanvas" position. Here you can publish other modules as well.
Learn More.