Sztuczna inteligencja zmienia działy kadrowo-płacowe. Nie oznacza to jednak, że ludzie przestaną być potrzebni. Zmieni się ich rola, bo AI to będą dodatkowe ręce do pracy – stwierdzono w informacji sertwisu Businessinsider.com.pl.
— Docelowo AI przejmie realizację powtarzalnych zadań tych działów — mówił Marcin Wojas, szef działu R&D w firmie Soneta, producenta systemu enova365.
Mówiąc wprost: zobaczy dodatkową parę rąk do pracy. Nasz ERP Agent AI to nie jest czat do pisania wierszy, tylko asystent zaszyty w codziennych czynnościach. To jeden z istotnych kierunków naszego rozwoju AI — "productivity boost", który wspiera, ale nie zastępuje operatora.
Jeśli pracownik kadr przygotowuje listę płac albo aneks do umowy, ERP Agent AI podpowiada mu kolejne kroki w ramach tego, co ta osoba i tak robi. Ważne jest to, że agent nie wychodzi poza uprawnienia operatora. To człowiek ma ostatnie słowo — widzi i akceptuje każdą operację.
W dziale kadr to bardzo ważne, bo błąd w wypłacie to nie jest tylko pomyłka w Excelu, to prawdziwy problem pracownika. Dlatego przygotowujemy pakiety asystentów dedykowane właśnie dla księgowych czy kadrowych, gdzie oszczędność czasu widać gołym okiem – zaznaczono w informacji.
To kluczowy aspekt, bo pulpity dzisiaj to już nie tylko proste wnioski urlopowe, ale cała lista spraw: od odbierania PIT-ów po podpisywanie dokumentów. Każdy pracownik ma obowiązek je realizować, ale nie każdy musi znać zawiłości funkcji kadrowych. Tutaj nasz ERP Agent AI pełni funkcję przewodnika — wspiera pracownika w poruszaniu się po systemie i pomaga zrozumieć te tematy bez konieczności bycia ekspertem – stwierdzono dalej.
Tutaj idziemy krok dalej. To nasza wizja "agent-driven system", którą nazywamy Agent ERP Workflow. Mówiąc w skrócie — to narzędzie zdolne do samodzielnego wspierania całych procesów biznesowych zmieniające paradygmat pracy z systemem. Wyobraźmy sobie, że firma ma nietypowy proces obsługi wniosków pracowniczych. Dzięki wykorzystaniu AI w procesie tworzenia kodu nasi partnerzy, czyli firmy wdrażające u siebie enova365, mogą błyskawicznie budować dodatki branżowe i specyficzne procesy. Do tej pory, żeby coś zmienić w systemie pod specyficzną potrzebę firmy, musiał to wykonać programista. Dziś człowiek, który jest specjalistą ds. kadr, ale nie zna się na kodowaniu, może z pomocą AI sam "poukładać" agentów i procesy pod swoje potrzeby. System staje się rezerwuarem bezpiecznych danych i procesów biznesowych, na których operują agenci. To zdejmuje ogromny ciężar z działów IT i daje sprawczość merytorycznym ekspertom – wyjaśniono.
Mamy tu twardą zasadę: najpierw algorytmy, później AI. Docelowo agenci ERP Workflow będą realizować zadania autonomicznie, zastępując pracowników w powtarzalnych procesach. Będą nie tylko podpowiadać, ale też aktywnie wspierać procesy biznesowe, pilnując reguł i uprawnień. Rozbudowujemy klasyczne algorytmy dostarczające dane dla agentów, które są częścią systemu, działają bez generowania kosztów i pozwalają na optymalizację liczby tokenów przetwarzanych przez modele językowe. Nie chcemy uzależniać się od jednego dostawcy AI ani zmuszać do tego naszych klientów. Suwerenność technologiczna to dla nas możliwość wyboru: możesz korzystać z gigantów takich jak Microsoft, OpenAI, ale możesz też postawić na własne, lokalne rozwiązanie – zaznaczył rozmówca serwisu.
To jest moment, w którym musimy być bardzo rzetelni. Biznes potrzebuje czegoś więcej niż tylko sprawnego czatu. W Sonecie bezpieczeństwo to fundament — każda operacja przechodzi kolejne warstwy kontroli: licencji oprogramowania, z którego korzysta firma, i konkretnych uprawnień operatora. Dodatkowo tam, gdzie operacja jest nieodwracalna, wymagamy potwierdzenia przez mechanizmy Workflow oraz algorytmów zabezpieczających operacje w kodzie enova365. No i najważniejsza kwestia: suwerenność danych. Dla wielu naszych klientów chmura publiczna to czerwona linia. Dlatego projektujemy architekturę tak, aby modele językowe mogły działać lokalnie, na serwerach klienta. Dane nie muszą opuszczać firmy, by AI mogło na nich pracować. Wszystko jest audytowane – podkreślono w treści.
To nasza największa karta przetargowa. Przepisanie systemu to dla klienta gigantyczne ryzyko i koszty. My udowodniliśmy, że nasza architektura świetnie adaptuje nowości — od chmury po wsparcie dla systemów, również macOS. Nasza baza kodu to 25 lat wiedzy o polskich przepisach biznesowych. Co więcej, wyróżnia nas to, że AI nie działa u nas obok systemu, ale na systemie — ERP dostarcza dane i logikę, a AI staje się ich wykonawcą. Zamiast burzyć fundamenty, nakładamy na nie nową warstwę — standard MCP. To taki uniwersalny most, który pozwala nam łączyć logikę biznesową z różnymi modelami AI – wyjaśniono dalej.
Prawdą jest, wybieramy rozwój organiczny, bazując na własnym kapitale. Dzięki temu nasi partnerzy i klienci mają pewność, że strategia Sonety nie zmieni się za dwa lata. Nie działamy jednak sami. Nad enova365 pracuje kilkaset wyspecjalizowanych firm partnerskich w całej Polsce. To właśnie one wnoszą wiedzę branżową, na bazie której będą powstawać wyspecjalizowani agenci dla konkretnych nisz rynkowych. Dodatkowo wspieramy naszych partnerów, dając im narzędzia deweloperskie oparte na AI, dzięki czemu mogą jeszcze szybciej budować rozwiązania dla swoich klientów – zaznaczył ekspert.
Docelowo AI przejmie realizację, ale powtarzalnych zadań. W niektórych procesach biznesowych automaty rzeczywiście zastąpią pracowników. Jednak nie postrzegam tego jako końca profesji kadrowego, lecz jej największą transformację. Przechodzimy z modelu "user-driven", gdzie człowiek jest tylko operatorem wprowadzającym dane, do modelu "agent-driven", gdzie system pracuje samodzielnie, a rola człowieka przesuwa się na poziom nadzoru, interpretacji i odpowiedzialności za wynik. Zamiast tracić czas na mozolne sprawdzanie arkuszy, pracownik działu kadr i płac stanie się supervisorem inteligentnych agentów. To pozwoli mu wreszcie skupić się na tym, co najważniejsze: na strategii, rozwoju talentów i relacjach międzyludzkich – podkreślono w wypowiedzi.
Właśnie w tym tkwi siła zmian, które wprowadzamy. Dzięki AI następuje tzw. demokratyzacja technologii. Do tej pory zmiana procesu w systemie ERP wymagała zaawansowanych kompetencji deweloperskich. W nowym modelu to merytoryczny ekspert będzie mógł z pomocą AI sam "poukładać" agentów i zaprojektować procesy pod specyficzne potrzeby swojej firmy. Pracownik działu kadr nie musi uczyć się pisać kodu. Powinien natomiast budować swoją świadomość technologiczną. Ważną umiejętnością stanie się formułowanie zadań dla agentów AI oraz rozumienie logiki procesów – czytamy dalej.
Menedżer HR przyszłości będzie zarządzał zespołem hybrydowym. Z jednej strony będzie liderem dla ludzi, a z drugiej — zarządcą floty agentów AI, którzy realizują operacyjne "serce" firmy. W systemie enova365 projektujemy to jako bezpieczny ekosystem, w którym menedżer ma pełny wgląd w to, co robią agenci. Staje się architektem procesów i pilnuje, aby sztuczna inteligencja działała zgodnie z etyką i przepisami prawa. To ogromna szansa na podniesienie rangi działów HR w strukturach biznesowych – stwierdził rozmówca serwisu.
W tym momencie trwa pilotaż na firmowej bazie Sonety. Pierwsze publiczne demo ERP Agenta AI pokażemy na naszej wewnętrznej konferencji. Oficjalna premiera i start programu wdrożeń odbędą się jesienią. Natomiast na 2027 r. planujemy już pierwsze pilotaże bardziej zaawansowanych rozwiązań Agenta ERP Workflow. Nie spieszymy się, bo w systemach ERP stabilność i zaufanie są ważniejsze niż bycie pierwszym za wszelką cenę. Naszym celem jest po prostu dostarczenie najlepszego narzędzia do pracy – zaznaczył w podsumowaniu rozmówca serwisu Businessinsider.com.pl. (jmk)
Foto: Pixabay.com
Źródło: Businessinsider.com.pl
